Ta strona wykorzystuje pliki cookies (pol.:ciasteczka)
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies (pol.: ciasteczka). Korzystając ze strony internetowej Marwit wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania zawartości naszych serwisów.
Dowiedz sie więcej na temat polityki cookies »

Marwit rozmawia - część 7
2016-07-20

„…w pewnym momencie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystko zaczyna się układać w całość” - zapraszamy do lektury naszego wywiadu z Autorką apetycznego bloga aronia-wiemcojem.blogspot.com!

Zespół ds. Marwitalizacji: Kiedy narodził się pomysł na prowadzenie bloga?

Aronia Wiemcojem: To nie był mój pomysł. Sześć lat temu namówił mnie do tego mój starszy syn, który tak jak zresztą większość dzieci uważał, że jego mama gotuje najlepiej na świecie. Ja jestem bardziej krytyczna w stosunku do siebie, więc pewnie bym na to nie wpadła. To był też moment, w którym przestawiłam naszą kuchnię na zupełnie inne tory. Wcześniej przygotowywałam posiłki głównie pod kątem dzieci, które borykają się z alergią pokarmową. Uznałam, że czas z tym skończyć i zaczęłam prowadzić podwójną kuchnię. Mieliśmy już dość jedzenia ciągle tego samego. Ostatnio do grona alergików dołączyłam również i ja i bywa, że czasem gotuję trzy obiady, bo niestety nie jesteśmy kompatybilni jeśli chodzi o nietolerancję pokarmów.


Zdjęcie dzięki uprzejmości Autorki bloga aronia-wiemcojem.blogspot.com

Zespół ds. Marwitalizacji: Jak do tego doszło?

Aronia Wiemcojem: Pomagałam synowi znaleźć w Internecie informacje do jakiejś gazetki szkolnej i przypadkiem natrafiłam na blog kulinarny. Bardzo mnie zaintrygował. Zachwyciły mnie zwłaszcza przepisy na domowe pieczywo. Kiedy wieczorem opowiadałam o tym mężowi syn powiedział, że przecież ja też mogę założyć swój własny blog. Dość długo się wahałam, bo ta dziedzina była mi zupełnie obca. Nie bardzo wiedziałam od czego zacząć. Syn pomógł mi to wszystko ogarnąć i tak to się zaczęło.

Zespół ds. Marwitalizacji: Co najbardziej lubisz w przygotowywaniu potraw?

Aronia Wiemcojem: Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale myślę, że ich próbowanie i doprawianie, chociaż tak naprawdę to zdecydowanie bardziej wolę pieczenie ciast niż gotowanie. Gdybym dzisiaj miała wybierać swój zawód to myślę, że byłoby to cukiernictwo.


Zdjęcie dzięki uprzejmości Autorki bloga aronia-wiemcojem.blogspot.com

Zespół ds. Marwitalizacji: Skąd czerpiesz pomysły na przepisy? Jak się rodzą te autorskie?

Aronia Wiemcojem: Moje przepisy nie są zbyt skomplikowane. Mają być przede wszystkim smaczne i zdrowe. Powstają w oparciu o doświadczenia wyniesione z domu, ale też o otaczającą mnie rzeczywistość. Gotowanie stało się ostatnio bardzo modne. Wszędzie, gdzie się nie obejrzymy pełno przepisów. W prasie, książkach, telewizji. Zawsze coś tam w głowie zostaje po obejrzeniu i w danym momencie może być inspiracją.

Te autorskie powstają najczęściej przy okazji różnych konkursów lub zleceń, kiedy mam do wykorzystania konkretny produkt. Muszę wówczas dobrać do niego pasujące składniki i odpowiednią metodę obróbki. Czasem wystarczy chwila, a czasem potrzeba na to kilka dni. Wówczas nieważne, co robię cały czas intensywnie myślę aż w pewnym momencie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystko zaczyna się układać w całość. Takie wyzwania lubię najbardziej. Tak było z lodami ananasowymi czy też z batonami Sandwich.


Zdjęcie dzięki uprzejmości Autorki bloga aronia-wiemcojem.blogspot.com

Zespół ds. Marwitalizacji: Jak narodził się pomysł na lody ze świeżego soku Marwit?

Aronia Wiemcojem: Pomysł powstał na potrzeby konkursu. Chodziło o przygotowanie zdrowej słodyczy na spacer lub piknik. Lody były pierwszym pomysłem, bo sama podczas spaceru lub wycieczki rowerowej chętnie kupuję lody na patyku. Nie chciałam też poddawać świeżego soku obróbce termicznej by zachować jak najwięcej witamin. Mrożenie było więc dobrą alternatywą.

Zespół ds. Marwitalizacji: Kto jest Twoim kulinarnym guru?

Aronia Wiemcojem: Nie mam kulinarnego guru. Nie oglądam też zbyt wielu programów kulinarnych, bo zwyczajnie nie mam na to czasu. Skupiam się na tym by gotować zdrowo z produktów lokalnych jak najmniej przetworzonych więc najbliżej mi chyba do Karola Okrasy.

Zespół ds. Marwitalizacji: Czy jest coś czego byś nie zjadła?

Aronia Wiemcojem: O to byłaby dość długa lista, ale kto wie może w pewnych okolicznościach przynajmniej bym ich spróbowała. Jednego jestem jednak pewna. Nigdy bym nie zjadła coraz śmielej wkraczających do restauracyjnego menu robaków i owadów.


Zdjęcie dzięki uprzejmości Autorki bloga aronia-wiemcojem.blogspot.com

Zespół ds. Marwitalizacji: Jakie są Twoje ulubione produkty, które często wykorzystujesz?

Aronia Wiemcojem: Przecier pomidorowy własnej produkcji, mąka ekologiczna z małego młyna na Podkarpaciu, wiejskie jajka, owoce i warzywa od zaprzyjaźnionego rolnika oraz oleje tłoczone na zimno. Można z tego wyczarować wiele pysznych potraw.

Zespół ds. Marwitalizacji: Jaki jest Twój ulubiony produkt Marwit?

Aronia Wiemcojem: Zdecydowanie soki a zwłaszcza te z dodatkiem egzotycznych owoców. Świetnie nadają się do przygotowania różnych deserów, a Smoothie często zastępują mi drugie śniadanie jedzone w biegu. Dobrze się komponują z ciasteczkami owsianymi. Podjadam też surówki.


Zdjęcie dzięki uprzejmości Autorki bloga aronia-wiemcojem.blogspot.com

Zespół ds. Marwitalizacji: Co poradziłabyś osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę w kuchni?

Aronia Wiemcojem: Na początek trzeba zacząć od prostych, nieskomplikowanych potraw, które nie wymagają wielu kuchennych akcesoriów i stopniowo zwiększać poziom trudności. Najważniejsze to nie zrażać się pierwszymi niepowodzeniami. Początki zawsze bywają trudne, wiem to po sobie. Jeśli nie będzie się do tego podchodzić jak przysłowiowy „pies do jeża” to z czasem gotowanie stanie się o wiele prostsze i może przynieść wiele satysfakcji.

Aktualności

  • 2017-09-16

    Koniec sierpnia to koniec wakacji, ale i wiele nowych zdjęć od Konsumentów naszych produktów. Gdzie zbierali je ze sobą?

  • 2017-08-31

    Nie pozwalamy nudzić się naszym Konsumentom! Nie tylko zachęcamy ich do próbowania wciąż kolejnych smaków naszych produktów, ale i do udziału w organizowanych aktywnościach.

  • 2017-08-11

    757 lat tradycji, 6 milionów odwiedzin, 1000 kramów i 23 dni doskonałej zabawy – pozdrawiamy z Jarmarku Świętego Dominika!

  • 2017-07-23

    Dziękujemy wszystkim Konsumentom za spotkania w 17 nadbałtyckich miejscowościach, odwiedziny naszej Stref Kolorów Zdrowia

  • 2017-07-22

    Nasza Strefa Kolorów Zdrowia uatrakcyjniła wypoczynek na plażach w kolejnych nadmorskich miejscowościach! Dziękujemy za degustacje naszych świeżych soków, rozmowy i wspólne budowanie największych budowli z piasku!

Marwit - line
Pobierz Marwitowinki
Marwitowinki
Sprawdź nasze przepisy
Przepisy Marwit