Ta strona wykorzystuje pliki cookies (pol.:ciasteczka)
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies (pol.: ciasteczka). Korzystając ze strony internetowej Marwit wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania zawartości naszych serwisów.
Dowiedz sie więcej na temat polityki cookies »

Marwit rozmawia - część 3
2015-12-08


Jakiś czas temu na naszym facebooku otrzymaliśmy od Łukasza (nazywanego „Erenesem” :) ) filmik video wraz z informacją, że zna, bardzo lubi nasze produkty i towarzyszą mu one w chwilach oddawania się jego największej pasji. Poczuliśmy się zainspirowani i przeprowadziliśmy wywiad, do lektury którego zapraszamy!


Zespół ds. Marwitalizacji: Jak narodziła się Twoja pasja do rowerów?

Erenes: Od zawsze uwielbiałem jeździć na rowerach, ale lotami, skakaniem zainteresowałem się w wieku 12 lat. Rok później składałem już swój pierwszy poważny rower górski, o co naprawdę nie było łatwo w pierwszej połowie lat 90-tych. Od wszystkich słyszałem, że rower służy do przemieszczania się z punktu A do punktu B, a dla mnie już wtedy służył tylko do latania. Wszystkie rowery, które znalazły się w moim zasięgu, niestety szybko kończyły swój żywot…

Zdjęcie dzięki uprzejmości Erenesa.

Zespół ds. Marwitalizacji: Czy Twoja pasja łączy się z pracą?

Erenes: W 2003 roku związałem się z polską firmą rowerową NSBIKES.COM. Byłem jednym z pierwszych klientów, psułem wszystkie produkty, podsyłałem pomysły i sugestie poprawek. Szybko zostałem testerem, następnie współpracowałem „po godzinach”, jednocześnie dalej pracując na etat w korporacji. Wkrótce branża rowerowa przejęła mnie „w całości”. W tej chwili po ponad 10 latach jestem product/project managerem i zajmuję się dostarczaniem produktów - od pomysłów, szkiców, wstępnych koncepcji - aż po dostarczenie gotowego produktu na czas do kilkudziesięciu krajów na świecie. W tej chwili dostarczamy właśnie nowe rowery na 2016, pracujemy pełną parą nad kolekcją na rok 2017, a także nad bardziej skomplikowanymi technicznie zagadnieniami na rok 2018. Mimo dość napiętego kalendarza i podróży do dostawców w Azji, staram się jeździć jak najwiecej na rowerze - czy to testując nowe produkty w górach, czy choćby jeżdżąc na rowerze po zakupy codziennie rano do osiedlowego sklepu :)

Zespół ds. Marwitalizacji: A czy uprawiasz inny sport?

Erenes: Bardzo lubię wszystkie sporty wodne, jednak zazwyczaj można spotkać mnie na rowerze (tym normalnym, nie wodnym).

Zdjęcie dzięki uprzejmości Erenesa.

Zespół ds. Marwitalizacji: Skąd wziął się pomysł na zmianę tego, co pijesz?

ErenesUprawiam sport prawie zawodowo, za to mój tryb życia nie był wcale taki zdrowy. Za mało snu, fast food i inne produkty przetworzone, chipsy, krakersy, paluszki, słone orzeszki, słodkie napoje gazowane, dziesiątki puszek z napojami energetycznymi i kilogramy batoników. Nie mam już 15 lat i z czasem zacząłem powoli dostrzegać i rozumieć, że nie odbija się to  dobrze na moim zdrowiu i samopoczuciu. W ostatnim roku zredukowałem napoje energetyczne, których wcześniej niestety piłem litry, do minimalnej ilości. Zamiast nich zacząłem stopniowo pić wodę, ale było mi bardzo ciężko jako że nie przepadałem za smakiem wody, zwłaszcza niegazowanej. Soki zawsze lubiłem, szczególnie zimne. Na wyciskanie nie mam czasu, gdyż jestem ciągle w biegu poza domem. Za to świeże soki Marwit kupuję zawsze wtedy, kiedy je spotkam. A w tej chwili są praktycznie w każdym sklepie.

Zespół ds. Marwitalizacji: Kiedy dokładnie zacząłeś sięgać po produkty Marwit?

ErenesJakieś dwa, trzy lata temu spróbowałem soków. Znajomi częstowali mnie również marchewkami, na początku nie skojarzyłem że to Wasz produkt. Wcześniej zaczynałem dzień od napojów energetycznych, często nawet przed śniadaniem. Teraz zaczynam od soków Marwit w drodze do pracy. Niezdrowe jedzenie przestaje powoli kusić. Nie mówię, że jest łatwo i że jest się zawsze asertywnym, ale ważne by świadomie wybierać lepsze produkty i odkrywać korzyści płynące ze zdrowego stylu życia.

Zespół ds. Marwitalizacji: Czemu wybrałeś nasze produkty?

ErenesZimne, świeżo wyciskane soki owocowe są znacznie zdrowsze i smaczniejsze od kartonowych słodzonych napojów. Drugim z powodów jest moja córka Marysia, która przez pierwsze lata miała zakaz spożywania cukrów i soli. I tak zostało. Do tej pory nigdy nie dostała żadnego sztucznego soku, herbaty czy napojów gazowanych - po prostu ich nie zna. Pije tylko wodę, świeżo wyciskane soki z owoców i.... równie dobre, gotowe „Marwity”. Dodam tylko, że ma prawie 5 lat i ma idealnie białe zęby, i nigdy nie była u dentysty (pomijając kontrolę). Inne dzieci jedzą lizaki, lody, piją colę, a później naprawdę cierpią na fotelu dentystycznym. Brrrr...

Zespół ds. Marwitalizacji: Które produkty Marwit smakują Ci najbardziej?

ErenesMoje ulubione produkty to świeże soki. Pierwszy wasz sok, którego spróbowałem to jabłkowy, później odkryłem grejpfrutowy, pomarańczowy i marchewkowy, na którego punkcie poł roku temu oszalałem, piłem go przez kilka tygodni non stop. Nigdy wcześniej nie przepadałem za sokami z warzyw, pewnego dnia nad morzem w Sopocie kolega Waldemar poczęstował mnie sokiem marchewkowym i odwróciło mi się z dnia na dzień o 180 stopni. Najbardziej lubię swieże, bardzo zimne soki ze szklanej butelki. Czasem dla odmiany wersję jabłko + granat. Przyznam ze nie próbowałem waszych zup krem i sałatek, więc jeszcze wszystko przede mną…
Przy okazji: wszystkiego najlepszego z okazji 22 urodzin :) 

Zespół ds. Marwitalizacji: Bardzo dziękujemy! :)

Aktualności

  • 2017-08-11

    757 lat tradycji, 6 milionów odwiedzin, 1000 kramów i 23 dni doskonałej zabawy – pozdrawiamy z Jarmarku Świętego Dominika!

  • 2017-07-23

    Dziękujemy wszystkim Konsumentom za spotkania w 17 nadbałtyckich miejscowościach, odwiedziny naszej Stref Kolorów Zdrowia

  • 2017-07-22

    Nasza Strefa Kolorów Zdrowia uatrakcyjniła wypoczynek na plażach w kolejnych nadmorskich miejscowościach! Dziękujemy za degustacje naszych świeżych soków, rozmowy i wspólne budowanie największych budowli z piasku!

  • 2017-07-18

    Pięknie dziękujemy za wszystkie zdjęcia zgłoszone do naszego konkursu, który przeprowadziliśmy w ramach Akcji Marwitalizacja. Wasze „Kolory Zdrowia” nas zachwyciły, wybór 3 Zwycięzców nie był łatwy, ale doceniliśmy najlepsze prace!

  • 2017-07-11

    Nasza Strefa Kolorów Zdrowia zawitała do kolejnych miejscowości! Dziękujemy za spotkania w Jastrzębiej Górze, Wiciach, Dąbkach i Świnoujściu!

Marwit - line
Pobierz Marwitowinki
Marwitowinki
Sprawdź nasze przepisy
Przepisy Marwit